czwartek, 26 marca 2015

Chorobowe

 Projekt 12/52

  Ostatni tydzień nic nie robiłam tylko  chorowałam. Temperatura, dreszcze i wielki ból głowy. Doszłam jakoś do siebie, ale jeszcze męczy mnie kaszel.

Za oknem widać wiosnę a u mnie jest nie wesoło.

   Będąc na ''chorobowym'' zrobiłam zdjęcia ukończonych podkładek z drewnianej sklejki.
Ozdobiłam je metodom decuopage, na żelazko. Używałam kleju wikol i trochę się pomarszczyły. Pora kupić fachowe pomoce. Polakierowałam trzema warstwami lakieru. 









Serdecznie dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze.

Pozdrawiam   Arleta ♥


27 komentarzy:

  1. Dużo zdrówka!! I jest jakiś wydźwięk pozytywny choroby- piękne podkładki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, te choroby w tym roku nie omijają niekogo widzę. Ja 3 tygodnie się męczyłam ale teraz wreszcie mogę delektować się piękną wiosną:)
    Wiele pięknych i ciekawych prac na Twoim blogu. Dziękuję za wizytę u mnie w ten sposób mogłam trafić tutaj:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę zdrówka. Podkładki piękne, zwłaszcza te białe wpadły mi w oko ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Very pretty work!!!
    Have a good week!!! and my g+ for you!!!:)))

    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe i piękne prace!!! Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa!!!
    Serdecznie pozdrawiam i życzę zdrówka:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne podkładki.
    Ja z tą techniką nie bardzo się lubię, dlatego jej nie stosuję, ale chętnie podziwiam dzieła innych i Twoje także.
    Dużo zdrówka życzę.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przejrzałam Twojego bloga,robisz piękne rzeczy.Widzę że ozdabiasz przedmioty w technice dekupaż.Ja o tej technice nie mam pojęcia,ale chętnie bym się jej nauczyła.Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musimy się umówić i razem pouczyć decuo.

      Usuń
  8. Bardzo ładnie wyszły. Ja od samego początku używam albo wikolu albo kleju magic.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję wszystkim i każdemu z osobna za miłe słowa. Zdrowie się już poprawia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz. Dzięki temu jestem tutaj i już tu pozostanę. Obejrzałam Twój blog. Robisz takie cudne rzeczy. Ja też w tym roku przeżyłam wyjątkowo zjadliwą grypę ale po 4 tygodniach wreszcie mogę popracować na ogrodzie, który jest moją największą miłościa. Pozdrawiam wiosennie.:):):)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj !!! Piękne podkładeczki . Dziękuję za wizytę u mnie . Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam.Życzę szybkiego powrotu do zdrowia,a podkładeczki wszystkie są piękne.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkie podkładki bardzo ładne, a moje ulubione są te pierwsze:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakie śliczne...
    miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Podkładeczki śliczne :) A nawiązując do Twojego poprzedniego postu, to zazdroszczę Ci tego morza... To zdjęcie z serduszkiem jest urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. piękne podkładki a te z czerwoną różą to moje faworyty :) Życzę szybkiego powrotu do zdrowia :) Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ślicznie wyszły Ci te podkładki! Pozdrowienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Podkładeczki wyglądają świetnie. Dużo zdrówka Ci życzę...

    OdpowiedzUsuń
  19. Super podkładki a najbardziej podobaja mi sie te z czerwoną różą.I zdrówka Ci życzę:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Podkładki fajne, I też życzę zdrowia, Dziękuję też za niespodziankę, która doszła do mnie już dawno :), bo ja mam takie lekkie zapóźnienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczniutkie podkładki i zapewne bardzo praktyczne. Pozdrawiam i życzę zdrówka:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakie śliczne podkładki. Ja ostatnio kilka podkładek zrobiłam na szydełku. Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczne dzieła,bardzo ładny blog:)Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczne dzieła,bardzo ładny blog:)Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń